ikona telefonu 577 406 073

ikona koperty Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Niewierność i trauma

odbicie pary ludzi w źrenicy oka

Jak radzić sobie ze skutkami zdrady? Zdrada zawsze boli, niezależnie od tego, jaką przybiera postać. W dzisiejszych czasach to nie tylko sekretny romans albo szybki, przygodny seks w chwili słabości. W świecie nowoczesnych technologii pokusa czyha na każdym kroku bez wychodzenia z domu, ze smartfonem w dłoni, w jednym pokoju z partnerem: flirt w social mediach, camgirls czy filmy porno. Wyprowadzanie pieniędzy ze wspólnego konta na rzecz osobistych wydatków może również być formą zdrady finansowej. To, jak definiujemy zdradę zależy od wewnętrznych norm i zasad w związku. Niektóre pary decydują się na otwarty związek lub są swingersami i obie strony zgadzają się na seks z innymi osobami bez tłumaczenia się i robienia sobie wyrzutów. Problem zaczyna się, gdy jedna z osób w związku nie godzi się na angażowanie się w relacje intymne z kimś innym przez partnera i z tego powodu cierpi.

Brak zaufania

Zazwyczaj gdy dwoje ludzi jest w związku zależy im na szczerości w relacji, otaczają oni troską swojego partnera i oczekują tego samego w zamian.  Ważne dla nich jest poczucie bezpieczeństwa i pewność, że zawsze mogą polegać na sobie nawzajem. W monogamicznych związkach osoby partnerskie chcą najzwyczajniej w świecie być dla siebie nawzajem tymi jedynymi, chcą mieć siebie na wyłączność. W związkach konsensualnie niemonogamicznych kluczowa jest obopólna zgoda w kwestii tego, w jakie relacje i w jakich warunkach osoby partnerskie wchodzą. Gdy partner w tej kwestii zawodzi, niekiedy pojawia się poczucie, że nic nie jest pewne i wszystko w co wierzyliśmy nie ma sensu. Zdradzona osoba przestaje ufać partnerowi, a często przestaje także wierzyć we wszystko co słyszy od niej lub niego. Wspólna wizja przyszłości staje się coraz bardziej mglista i odległa. Takie doświadczenie burzy poczucie bezpieczeństwa i powoduje cierpienie. Niewierność partnera może być dla dla drugiej osoby traumatycznym doświadczeniem. Trauma bycia zdradzonym sprawia, że ludzie czują się zawiedzeni i opuszczeni, podobnie jak dzieci, które czuły się zaniedbane przez swoich znaczących opiekunów. Często towarzyszy temu rozczarowanie, a także poczucie bezradności. Taka zdrada w romantycznym związku oczywiście różni się od doświadczenia zdrady w dzieciństwie tym, że taki związek można przecież opuścić. I jest to adaptacyjne zachowanie, ponieważ uczymy się, że jeśli ktoś nas oszukał i skrzywdził, to nie musimy tego tolerować i możemy zadbać o siebie. Tymczasem dziecko często nie może zerwać relacji z rodzicem, bo jest zależne i potrzebuje opiekuna by przetrwać. Bywa jednak tak, że osoba zdradzona czuje się zbyt słaba by zakończyć związek. Może niekoniecznie dlatego, że partner jest niezbędny do przeżycia, ale dlatego że jesteśmy uzależnieni od miłości tej drugiej osoby, od bliskości emocjonalnej. Czasem ma to związek z lękiem przed samotnością. Nie można także pomijać faktu, że rozstanie oznacza zmiany w strukturze rodziny oraz często trudne decyzje ekonomiczne. Będąc w długotrwałym związku, partnerów łączy znacznie więcej niż wzajemne uczucia względem siebie. Często jest to kwestia wspólnego majątku czy zobowiązań finansowych. Osoby będące w formalnych związkach czasami odwlekają podjęcie ostatecznego kroku jakim jest rozwód. Obawiają się procesu rozwodowego, możliwości obnażania intymnych szczegółów relacji zarówno przed sądem jak i w oczach rodziny, znajomych i sąsiadów. Decyzja o rozstaniu jest też trudna w uwagi na dzieci. Rodzice zastanawiają się, jak zakończenie związku z drugim rodzicem wpłynie na rozwój i szczęście ich dzieci. Część z osób doświadczających niewierności partnera postanawia uzdrowić swoje rany i dać jemu lub jej drugą (lub kolejną) szansę. Próbują odbudowywać nadszarpnięte zaufanie, co nie jest proste i może zająć naprawdę dużo czasu. Ta sytuacja wzmaga niepokój, powoduje napięcie w relacji i często wiąże się również z nasileniem się konfliktów. Każda zdrada wzbudza wachlarz nieprzyjemnych emocji od złości, przez obrzydzenie, poczucie smutku i zawodu, żal, psychiczny ból, a czasem także wstyd. Skrzywdzony partner może brać na siebie odpowiedzialność za zdradę zastanawiając się, co w nim samym/niej samej sprawiło, że towarzysz życia poszukiwał czułości, uwagi, intymności lub po prostu fizycznej przyjemności u kogoś innego. Niektóre pary w takim kryzysie rozstają się. Jednak traumatyczne doświadczenia zostają ze zdradzoną stroną nawet długo po odejściu partnera i odciskają swoje piętno na kolejnych związkach, które ta osoba zawiera.

Jak przetrwać najgorsze?

Nie ma jednej sprawdzonej recepty lub instrukcji jak działać krok po kroku w sytuacji zdrady w związku. Każda relacja łączy ludzi o różnych osobowościach, w każdym związku panują inne zasady. Najważniejszą rzeczą dla osoby zranionej z powodu zdrady jest rozpoznanie własnych potrzeb w tej trudnej sytuacji i zadbanie o siebie. Zebraliśmy kilka ogólnych wskazówek, które być może pomogą w radzeniu sobie w tym trudnym czasie lub pomogą poczuć się choć trochę lepiej.

Możesz przeżywać różne emocje i nie ma w tym nic złego. Masz do tego prawo. Możesz czuć złość, smutek, żal, lęk na zmianę lub na raz. Możesz płakać. Wszystkie emocje są OK, są prawdziwe dla ciebie i masz prawo je przeżywać. Nie unikaj trudnych dla ciebie uczuć. Próbuj je identyfikować i myśleć o nich, jako o sygnałach informujących cię, że jesteś w jakiś sposób zagrożony/a. Akceptuj je. Skoncentruj się na tych rzeczach w twojej sytuacji, na które masz wpływ i które możesz zmienić.

Daj sobie czas. Poczucie, że jest się zdradzonym jest kryzysem, który powoduje bałagan w twoim życiu, zupełnie jak trzęsienie ziemi. I tak jak po klęsce żywiołowej, potrzeba czasu aby naprawić szkody, odbudować siebie. Nie podejmuj ważnych życiowo decyzji impulsywnie, pod wpływem silnych emocji. Pośpiech w dążeniu do zgody i jak najszybszym zażegnaniu konfliktu, bez przyjrzenia się własnym uczuciom to także nie najlepszy pomysł. Zamiatanie spraw pod dywan nie sprawi, że problem zniknie. Prędzej czy później wypierane sprawy dadzą o sobie znać.

Nie obwiniaj się. Odrzuć wstyd. Nikt nie jest w stanie nikogo nakłonić do zdrady i nie daj sobie tego wmówić. To co się stało, stało się za sprawą wyborów twojego partnera i to on/ona ponosi za to odpowiedzialność.

Przyjrzyj się swoim potrzebom. Twój umysł przestawił się na „tryb przetrwania” w tej kryzysowej, zagrażającej na poziomie psychicznym sytuacji. Oznacza to, że możliwe że twoje podstawowe potrzeby są niezaspokojone w pełni, a tylko na poziomie absolutnego minimum potrzebnego do przeżycia. Mówi się, że nikt nigdy nie zaopiekuje się tobą lepiej niż ty sam/sama możesz się sobą zaopiekować. A to dlatego, że ty sam/sama jako jedyny/jedyna masz wgląd w swoje uczucia i pragnienia. Wsłuchaj się w nie i podążaj za nimi. Może to brzmi banalnie, a dla niektórych może się to nawet wydawać niedorzeczne, jednak należy zadbać o dobry sen, zdrową dietę i właściwe nawodnienie organizmu. Koniecznym warunkiem dobrego samopoczucia jest spełniane tych najbardziej podstawowych potrzeb. Jeśli potrzebujesz pobyć w odosobnieniu- zrób to. Jeśli uważasz, że trzeba ci odrobiny relaksu i przyjemności- zagwarantuj je sobie. Nie pomogą ci w tym alkohol i inne środki odurzające lub przyjmowane na własną rękę leki uspokajające. Jeśli czujesz, że nie poradzisz sobie bez leków, skonsultuj się z lekarzem.

Dbanie o siebie to także stawianie granic. Rozmawiając z partnerem, jeśli zdecydujesz by wysłuchać wyjaśnień, powiedz otwarcie, jakie szczegóły jego/jej niewierności jesteś gotowy/a poznać. Twój komfort jest ważny, a detale ujawnione przez partnera mogą dostarczyć ci jeszcze więcej przykrości. Często partnerkom/partnerom wydaje się, że chcą dowiedzieć się wszystkiego, aby poczuć się spokojnie i bezpiecznie, a tak naprawdę działa to na te osoby jeszcze bardziej traumatyzująco.

Spójrz na swoją sytuację jako okazję do przewartościowania waszego związku. Spróbuj przypomnieć sobie jak czułaś/czułeś się w tej relacji przed odkryciem zdrady. Może wcześniej dostrzegałaś/dostrzegałeś, że nie pasujecie do siebie i przeszło ci przez myśl zerwanie z partnerem. Lub może wcześniej nie zdawałaś/zdawałeś sobie sprawy z tego, jak bardzo ten związek jest ważny dla ciebie i jak bardzo zależy ci na nim/niej.

Nie szukaj zemsty. Zemsta to nic innego jak wyładowanie swojej wściekłości, które w gruncie rzeczy do niczego nie prowadzi. To nie jest dobry sposób na zakończenie związku, a już napewno nie pomoże w jego odbudowie. Może pomóc poczuć się lepiej, ale tylko na chwilę- do momentu kiedy uświadomisz sobie, że własna krzywda popchnęła cię do wyrządzenia krzywdy komuś innemu. Poczucie winy to ostatnie czego ci trzeba.

Skorzystaj ze wsparcia bliskich. Porozmawiaj z kimś komu ufasz na temat swojej sytuacji. Mówienie o problemach pomaga poukładać myśli i nazwać emocje. Bliskie osoby pomogą poczuć się bezpiecznie, co jest bardzo ważne by móc uspokoić się i znaleźć dobre rozwiązanie. Musisz pamiętać o tym, że ludzie będą dawać ci różne rady, ale ostateczne decyzje będą należeć do ciebie.

Obserwuj swoje fizyczne i emocjonalne reakcje. Przyjrzyj się temu, jaki wpływ na twoje codzienne życie ma sytuacja, której obecnie się znajdujesz. Jeśli czujesz się tak źle, że nie możesz wywiązywać się ze swoich obowiązków,cierpisz na bezsenność, nie masz apetytu lub masz napady głodu albo jeśli zauważasz znaczne pogorszenie ogólnej jakości życia, pomyśl o profesjonalnej pomocy. Poszukaj psychologa, który zajmuje się pomocą osobom w kryzysie lub terapeuty. Być może konieczna będzie także konsultacja psychiatryczna.

W miłości i na wojnie…

Co wspólnego mają problem z niewiernością w związku z doświadczeniami weteranów wojennych? Okazuje się, że całkiem sporo. Podobnie jak w przypadku nagłych i wstrząsających wydarzeń mających wpływ na zdrowie psychiczne jak wypadek, napaść, katastrofy naturalne czy wojny, także doświadczenie zdrady w związku może wywołać objawy PTSD (ang. Post-Traumatic Stress Disorder - zespół stresu pourazowego). Najczęściej występującymi symptomami PTSD jest bezsenność, utrata apetytu, utrata wagi, drażliwość, niestabilność emocjonalna, brak koncentracji, chwiejny nastrój. Objawy stresu pourazowego pojawiają się jakiś czas po traumatycznym zdarzeniu, kiedy ustąpią pierwsze reakcje jak szok. Tak jak żołnierze po powrocie z misji miewają flashbacki, czyli bardzo żywe wspomnienia przywołujące silne przeżycia, tak osoby doświadczające traumy po zdradzie mogą zmagać się z niechcianymi, natrętnymi myślami i wyobrażeniami na temat romansu partnera, które powodują niepokój, odrętwienie, stany depresyjne. Myśli o problemie mogą zupełnie pochłonąć takie osoby, trudno wtedy skoncentrować się na codziennych aktywnościach, wciąż analizując swoją sytuację i przeżywając wciąż na nowo swój ból. Należy pamiętać, że nie każda osoba doświadczająca traumy przeżywa ją w taki sam sposób, a osoby bardziej odporne psychicznie mogą nie doznać traumy w przypadku niewierności partnera. Jeżeli jednak doświadczasz któregoś z powyższych symptomów możesz potrzebować profesjonalnego wsparcia.

Ale… co z nami?

Nie ma prostych rozwiązań. Jeśli oboje zdecydujecie się ocalić was jako parę i walczyć o waszą miłość, jeśli wciąż ona w was jest, terapia par to zdecydowanie dobry pomysł. Odbudowywanie relacji jest ciężką pracą dla obu stron, zajmuje trochę czasu i niezbędne jest pełne zaangażowanie. Jeśli seks pozamałżeński czy inne formy niewierności zdarzyły się w waszym życiu, to znak, że nie wszystko w waszej relacji było w porządku i prawdopodobnie oboje macie wiele do zrobienia. Pamiętaj, że terapia nie gwarantuje, że wszystko w waszym życiu będzie takie jak kiedyś. Kryzys może być okazją do rozwoju, jeśli oboje wykonacie intensywną pracę w tym kierunku. Jeśli w waszym przypadku niewierność oznaczała nadmierne korzystanie z filmów pornograficznych i kompulsywnej masturbacji, zerwanie z niewłaściwymi nawykami może nie nastąpić od razu i zająć więcej czasu. Zdradzony partner może oczekiwać natychmiastowej zmiany zachowania partnera, a także swego rodzaju zadośćuczynienia. Jednakże praca nad związkiem oznacza przyswojenie nowych wzorców komunikacji, opartej na rozpoznawaniu i wyrażaniu uczuć i potrzeb. To także ustanawianie indywidualnych oraz wspólnych celów. I w końcu, praca w parze to poszukiwanie równowagi i bezpieczeństwa, które osiągniecie tylko dzięki wzajemnemu szacunkowi i zaufaniu.

 

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.